RRP: £20.00. Save 5% on any 4 qualifying items. FREE delivery Fri, 6 Oct. Or fastest delivery Tomorrow, 4 Oct. More buying choices. £12.90 (29 used & new offers) "If people could read the same books, they would inhabit the same world." Highlighted by 52 Kindle readers.
Anna In w grobowcach świata. Autor: Tokarczuk Olga. 4,9. 6 recenzji. 28,99 zł. 44,90 zł - porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę. Dodaj do koszyka. Sprzedaje Empik. Wysyłka w 1 dzień rob.
Najważniejsze książki i nagrody Olgi Tokarczuk. Ogólnopolski rozgłos Olga Tokarczuk zyskała dzięki książce Prawiek i inne czasy (1996). W powieści opowiada o mitycznej wsi położonej w centrum Polski. Książka została doceniona przez krytyków i czytelników, którzy przyznali autorce Nagrodę Literacką „Nike” Czytelników.
Olga Tokarczuk’s ‘The Books of Jacob’ is finally here. Now we know why the Nobel judges were so awestruck. February 1, 2022 at 8:00 a.m. EST. (Katty Huertas/The Washington Post) Polish
Empuzjon (Audiobook) Published August 22nd 2022 by Wydawnictwo Literackie. Audiobook. more details. Want to Read. Rate this book. 1 of 5 stars 2 of 5 stars 3 of 5 stars 4 of 5 stars 5 of 5 stars. per page. Editions for Empuzjon: 8308075770 (Hardcover published in 2022), (Hardcover published in 2023), (Paperback published in 2023), (Hardcover
BIOGRAM. Urodzona 29 stycznia 1962 w Sulechowie w rodzinie nauczycieli; córka Wandy Słabowskiej i Jozefa Tokarczuka. Dzieciństwo spędziła we wsi Klenica pod Zieloną Górą, gdzie rodzice uczyli na uniwersytecie ludowym. Następnie przeniosła się z rodziną do Kietrza (Opolskie); tu uczęszczała do Liceum Ogólnokształcącego im. C.K
With Drive Your Plow Over the Bones of the Dead, International Booker Prize-winner Olga Tokarczuk returns with a subversive, entertaining noir novel. In a remote Polish village, Janina Duszejko, an eccentric woman in her sixties, recounts the events surrounding the disappearance of her two dogs. She is reclusive, preferring the company of
The reading assignments are based on three short stories by contemporary Polish writers Olga Tokarczuk, magazine articles and film reviews. In addition to the readings, there will be film assignments based on four post-1989 Polish feature films (Żurek, Edi, Wesele, and Cześć, Tereska).
11 lat po ślubie zmarł mąż Mary Ann. Kobieta została bez środków do życia, mając pod opieką czwórkę swoich dzieci. Kryzysowa sytuacja sprawiła, że Mary zdecydowała się wziąć udział w konkursie na najbrzydszą kobietę świata. Plebiscyt wygrała, zdobywając jednocześnie pieniądze na utrzymanie dzieci.
Najlepsze cytaty z Tokarczuk. Przygotowałam dla Was duża kolekcję najlepszych cytatów z Pani Olgi Tokarczuk. Poniżej znajdziecie najlepsze sentencje, które są czasami pozytywne a czasami smutne. Znajdziecie też piękne aforyzmy, inspirujące hasła oraz motywujące złote myśli. Dzielcie się nimi ze swoimi najbliższymi. Cytaty Tokarczuk
tnEx. 10 października poznaliśmy laureatów literackiej Nagrody Nobla, a dzisiaj odbywa się ceremonia wręczenia medalu i dyplomu noblowskiego Akademia Szwedzka doceniła Tokarczuk za jej "narracyjną wyobraźnię, która wraz z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic jako formę życia" Tokarczuk przez ostatnie tygodnie, poprzedzające werdykt Akademii, była faworytką krytyków literackich i bukmacherów Dzięki międzynarodowym nagrodom, nominacjom i tłumaczeniom, w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zainteresowanie prozą Olgi Tokarczuk na świecie ogromnie wzrosło W sobotę Tokarczuk zaprezentowała swój odczyt noblowski, zatytułowany "Czuły narrator" Poniżej prezentujemy szybki przegląd najważniejszych tematów związanych z pisarką i jej twórczością Choć typowania bukmacherów w przypadku literackiego Nobla trzeba traktować bardziej jako ciekawostkę niż prognozy oparte o solidne przesłanki, w tym roku się one sprawdziły. Tokarczuk była nieustannie na 3. lub 4. miejscu na ich listach. POLECAMY: Olga Tokarczuk dla Onetu: nie było lepszego momentu, żeby dostać Nobla Po zeszłorocznym skandalu seksualnym w środowisku szwedzkich akademików (współpracownika, a zarazem męża jednej z członkiń Akademii, Jeana Claude’a Arnaulta, skazano za gwałt, oskarżano go także o przecieki dotyczące wygranych), literackiego Nobla w 2018 roku nie przyznano. Nagroda za zeszły rok trafiła dzisiaj w ręce Tokarczuk. Nagrodę za 2019 rok otrzymał austriacki pisarz Peter Handke. Książkom Tokarczuk przez ostatnie kilkanaście miesięcy wiele uwagi poświęcały światowe media: "Guardian", "The New York Times" i "New Yorker". Tuż przed przyznaniem nagrody Nobla "Dagens Nyheter", największy szwedzki dziennik, opublikował wywiad z Olgą Tokarczuk, w którym autorka "Biegunów" mówiła o sytuacji politycznej w Polsce i złożonej, wielokulturowej historii kraju. A jak astrologia i autobiografia Kto czytał "Prowadź swój pług przez kości umarłych" lub przynajmniej oglądał "Pokot" — film Agnieszki Holland na podstawie powieści Tokarczuk — ten wie, że główna bohaterka tych opowieści, Janina Duszejko, zajmuje się astrologią i z jej pomocą próbuje okiełznać chaotyczną rzeczywistość. "Całkiem dobrze poruszam się w astrologii. Podoba mi się, jako swego rodzaju sztuka, którą ludzie uprawiają od tysiącleci. Astrologia jest starsza niż psychologia, starsza niż nauka w ogóle. I przez tysiące lat wykształciła wiele ciekawych rozpoznań i odkryć, które warto studiować, grzebiąc w archeologii kultury i pamięci ludzkiej", opowiadała Tokarczuk w jednym z wywiadów w 2017 roku. Jak się ma do tego autobiografia? Nie, nie znajdą jej Państwo w księgarniach, obok wydanych przez Olgę Tokarczuk powieści, ale to właśnie do nich trzeba zaglądać, chcąc poznać życie pisarki. Jak przyznawała w jednym z zeszłorocznych wywiadów: "Ktoś zainteresowany moją biografią znajdzie wszystko w moich książkach, tylko musi być uważny. Swoje życie tłumaczę na tekst literacki". B jak Booker i "Bieguni" Zwycięskie połączenie, które oszołomiło nas w maju zeszłego roku. To wtedy Olga Tokarczuk została laureatką prestiżowej Międzynarodowej Nagrody Bookera, przyznawanej w Wielkiej Brytanii autorowi najlepszej książki przetłumaczonej na język angielski. Nagrodę polskiej pisarce przynieśli "Bieguni" — wielowątkowa, osadzona w różnych miejscach, i różnych czasach, powieść zespolona motywem podróży, przemieszczania się. Tytuł książki nawiązuje do sekty prawosławnych starowierców, którzy wierzyli, że diabłu, a więc złu, mogą przeciwstawić się tylko będąc w ruchu, wędrując. Lotniska, hotele, dworce, dalekie wycieczki. Dlaczego podróżujemy, ale i żyjemy szybko, dokąd biegniemy, czego szukamy? — przed tymi pytaniami stawia czytelnika lektura "Biegunów". W zeszłym roku, na kilka dni przed ogłoszeniem werdyktu brytyjskich jurorów, Olga Tokarczuk mówiła w naszej rozmowie, że największą satysfakcję ma z tego, że "Bieguni" dostali drugie życie. — Teraz książki strasznie szybko znikają z rynku. Pojawiają się, płoną przez moment, potem zupełnie idą w zapomnienie. (…) Ta książka dalej jest aktualna. Zuniwersalizowała się przez to, że czytają ją teraz na świecie po angielsku. Fajnie. C jak czas Obierając Bookera podczas uroczystej gali w Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, Olga Tokarczuk zdradziła, że ma na sobie kolczyki, które kupiła w 1987 roku w stolicy Wielkiej Brytanii, kiedy — w czasach studenckich — pracowała jako pokojówka w jednym z eleganckich londyńskich hoteli. "Dziś wracam w tych kolczykach jako zdobywczyni nagrody Bookera", mówiła z radością i wzruszeniem. Zebrane przed laty w Londynie doświadczenia Tokarczuk przekuła w opowiadanie "Numery" (weszło do wydanego w 1997 roku tomu "Szafa"). D jak debiut W 1993 roku 31-letnia Olga Tokarczuk — psycholożka, która po studiach na UW pracowała jako psychoterapeutka w poradni zdrowia psychicznego w Wałbrzychu — debiutuje jako powieściopisarka. Łatwo nie było, bo jej pierwszą powieść, "Podróż ludzi Księgi", jak przypominał w zeszłym roku w "Wyborczej" Jerzy Sosnowski, "odrzuciła nieprawdopodobna liczba wydawców, którzy następnie, gdy rzecz się jednak ukazała w oficynie Przedświt, przyznali powieści... nagrodę za debiut". Jest II połowa XVII wieku. Bohaterowie: trudniący się alchemią markiz, bankier-filantrop, kurtyzana i niemy woźnica (plus towarzyszący mu wiernie żółty pies) wyruszają z Paryża w stronę Pirenejów, wiedzeni legendą tajemniczej Księgi, zdolnej zmienić bieg dziejów, a nawet zwrócić utraconą młodość. Sednem tej opowieści, jak często u Tokarczuk, jest tajemnica. Echa "Podróży ludzi Księgi" można znaleźć w kolejnych powieściach pisarki — zawsze dalekich od jakichkolwiek uproszczeń, nasyconych metafizyką, fundujących czytelnikom podróże do granic wyobraźni. I to już w "Podróży ludzi Księgi" Olga Tokarczuk dała się poznać jako wytrawna opowiadaczka wciągających historii. E jak ekologia Ekologia to od lat niezbywalna składowa prozy Tokarczuk. Pisała o niej, kiedy wegetarianizm (że już nie wspomnę o weganizmie!) wciąż były postrzegany jako uciążliwe dziwactwo, mówienie o więzi człowieka z naturą kojarzyło się, w najlepszym wypadku, z odklejeniem od życia, a rozprawianie o katastrofie klimatycznej nawet nam się nie śniło. "Prowadź swój pług przez kości umarłych" to przecież książka, która ukazała się już 10 lat temu. Tymczasem pod koniec września tego roku "Guardian" umieścił ją w zestawieniu 100. najlepszych książek XXI wieku. "W tym egzystencjalnym ekothrillerze ekscentryczka mająca obsesję na punkcie Williama Blake'a bada morderstwa ludzi i zwierząt w polskiej wsi. Tokarczuk (…) sprawdza, w jaki sposób atawistyczne męskie impulsy, ośmielone nową prawicową polityką europejską, zagrażają ludziom, ludzkim społecznościom i samej naturze" — pisał w uzasadnieniu brytyjski dziennik. Symbolem tego, jak aktualny jest "Prowadź swój pług przez kości umarłych", były napisy na plakatach niesionych przez protestujących przeciwko Lex Szyszko, ustawie pozwalającej na wycinkę drzew: "Janina Duszejko wam tego nie daruje". F jak feminizm Od lat mówi o sobie, że jest feministką, feministyczna jest też jej proza, w tym najprostszym z możliwych sensów — opowiada o historiach kobiet i ich doświadczeniu, przeciwstawia ich los patriarchalnej dominacji, zwraca uwagę na stereotypy, w które wszyscy, i kobiety, i mężczyźni, jesteśmy uwikłani. Kiedy Olga Tokarczuk otrzymała w 2017 roku nagrodę Kongresu Kobiet, Barbra Nowacka w swojej laudacji mówiła: "Laureatką jest kobieta, która mieszka na wsi, kocha zwierzęta, nie znosi myśliwych, zbiera zioła, ma trzecie oko, a więc widzi to, czego nie widzą inni. Czarownica. I jedna z najpotężniejszych kobiet kultury (…). Dla nas jest mistrzynią pióra i wyobraźni. Uczy nas feministycznej wrażliwości i ekologicznej determinacji". A kto chce przejść szybki kurs literackiego feminizmu, niech czyta: " "Prawiek i inne czasy", "Ostatnie historie" czy "Annę In w grobowcach świata". H jak hejt W 2015 roku Olga Tokarczuk została po raz drugi wyróżniona Literacką Nagrodą Nike (pierwszy raz otrzymała ją za "Biegunów" w 2008 roku). Wygraną przyniosły jej "Księgi Jakubowe" — licząca ponad 900 stron opowieść osnuta wokół postaci Jakuba Franka, XVIII-wiecznego żydowskiego mistyka, zamieszkującego wschodnie rubieże Rzeczpospolitej, który ogłosił się Mesjaszem i dał początek frankizmowi, judaistycznej herezji. Nad "Księgami Jakubowymi" Olga Tokarczuk pracowała 6 lat. Poza ważnym fragmentem historii żydowskiej diaspory, pisarka pokazała też nieupiększony obraz Rzeczpospolitej Obojga Narodów — z jej wszystkimi nierównościami, niesprawiedliwościami, przemocą, biedą. W rozmowie z TVP Info tuż po gali wręczenia nagrody, Tokarczuk powiedziała: "Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów". Po tej wypowiedzi na forach internetowych wybiło hejterskie szambo. Słowa pisarki wywołały gigantyczną falę nienawiści, grożono jej nawet śmiercią. "W życiu nie doświadczyłam tyle zmasowanej nienawiści, co w ciągu ostatnich trzech dni. Głęboko współczuję wszystkim hejtowanym", przyznawała w oficjalnym oświadczeniu. Wciąż, co często podkreślają zagraniczne media, proza Tokarczuk budzi w Polsce poruszenie i niezrozumienie, zaś sama autorka (to akurat wyłapał brytyjski "Guardian") jest nazywana "targowiczaninem: starodawnym określeniem zdrajcy". I jak ignorowanie W ostatni poniedziałek, 7 października, w programie "Kropka nad i" minister kultury Piotr Gliński, zapytany przez Monikę Olejnik o to, jaką książkę Olgi Tokarczuk przeczytał, odpowiedział: "Próbowałem. Nigdy nie dokończyłem". Czyli żadną. W 2017 roku grupa "Noworudzcy Patrioci", która dwa lata wcześniej rozpętała nagonkę na Tokarczuk i nawoływała do przemocy wobec niej (zarzucając pisarce antypolonizm), dostała patronat prezydenta Andrzeja Dudy nad organizowaną rekonstrukcją ostatnich dni Powstania Warszawskiego. Śledztwo w sprawie gróźb kierowanych w stronę pisarki zostało umorzone. W 2016 roku, podczas czatu z internautami, Jarosław Kaczyński, zapytany o to, co obecnie czyta, odpowiedział: "W tej chwili Państwa zaskoczę — »Księgi Jakubowe« Olgi Tokarczuk, która, jak sądzę, sama może być tym zaskoczona". J jak Jung, F jak Freud Fascynacje myślą Carla Gustava Junga, szwajcarskiego psychiatry i psychoanalityka, towarzyszą pisarstwu Tokarczuk. Do Junga nawiązała w " a także w eseju "Lalka i perła" — osobistym, intrygującym, nakierowanym na poszukiwanie niejednoznaczności i tajemnicy, odczytaniu wielkiej powieści XIX wieku, czyli, oczywiście, "Lalki" Bolesława Prusa. "Fascynował mnie behawioryzm i socjobiologia, potem miałam krótki romans z psychoanalizą, a potem odkryłam Junga. Wydawało mi się, że Jung łączy dwie istotne dla mnie sprawy — zaufanie doświadczeniu i intelektowi oraz, z drugiej strony — tym wewnętrznym potężnym intuicjom, bez których życie byłoby trudne do przełknięcia jak kawałek suchego chleba. Niezwykłość filozofii Junga polega na połączeniu dwóch sposobów postrzegania świata, które sama zawsze widziałam jako nie tyle rozłączone, co nawet sprzeczne – z jednej strony myślenia racjonalistycznego (...), z drugiej — całej sfery nieracjonalnej, intuicyjnej, niesprawdzalnej, a więc subiektywnej, niepowtarzalnej i nieprzekazywalnej, w skrócie — doświadczenia religijnego", pisała Tokarczuk pod koniec lat 90. w tekście dla "Tygodnika Powszechnego". Jeśli był Jung, musi być też ojciec psychoanalizy. W rozmowie z "Guardianem" w sierpniu zeszłego roku mówiła: "Jako młoda dziewczyna przeczytałam »Poza zasadą przyjemności« Freuda. To pomogło mi zrozumieć, że istnieją tysiące możliwych sposobów zinterpretowania naszego doświadczenia, że wszystko coś znaczy, i że interpretacja to klucz do rzeczywistości. To był pierwszy krok do tego, żeby zostać pisarką". O jak opowiadania Wyróżniane, nagradzane, cenione przez czytelników są powieści Tokarczuk, ale trzeba zaznaczyć, że pisarka wydała też trzy tomy krótkich form narracyjnych: "Szafę" (1997), "Grę na wielu bębenkach" (2001) i "Opowiadania bizarne" (2018). Ten ostatni to zbiór dziesięciu śmiałych, zachwycających fantazją i dalekowzrocznością opowieści o nieustających przemianach. Przejściach w świecie i między światami: ludzi, roślin i zwierząt; transferach w stronę dziwnej, niejasnej, a może nieśmiertelnej przyszłości. — Ten tom opowiadań traktuję jako przerwę między "Księgami" a zajęciem się inną większą rzeczą — przerwę konieczną dla zdrowia. I jako ćwiczenie umysłu, wymacywanie granic tematów, które będą mnie interesować. Chciałam poeksperymentować z czymś innym — przyznawała w naszej zeszłorocznej rozmowie. S jak serce powieści O tym, czym jest powieść, mówiła Tokarczuk w czasie gali rozdania nagrody Nike w 2016 roku. "Bardzo prywatnie i osobiście sądzę, że serce powieści bije zawsze po lewej stronie. Powieść odwołuje się bowiem do wrodzonej potrzeby zrozumienia drugiego człowieka, wrażliwego otwarcia się na jego inność i szukania w tej inności podobieństw. Jest literatura głębokim i wyrafinowanym sposobem komunikacji, być może najgłębszym ze wszystkich istniejących. Tym, w którym jesteśmy w stanie pojąć motywację drugiego człowieka, utożsamić się z nim i z nim współodczuwać. Opisanie świata w całym jego skomplikowaniu i niejednoznaczności stroni od biało-czarnych podziałów i trywialnych prawd. Być może właśnie dlatego denerwuje tych, którzy są ślepi na kolory". Pisarka odwoływała się w ten sposób do swoich doświadczeń minionego roku, związanych z odbiorem "Ksiąg Jakubowych" (patrz hasło: hejt).
Download Free PDFDownload Free PDFDownload Free PDFPostscriptum Polonistyczne, 2017 • 2 (20), 2017P. PolonistyczneThis PaperA short summary of this paper37 Full PDFs related to this paperDownloadPDF Pack
Stereotypizacja kobiety autorki vs. kobiety bohaterki Nie tylko kryzys relacji czy też zasada samotności kobiet we współcze-snym społeczeństwie wpływa na tworzenie różnych mitów definiujących to, jak nowoczesna kobieta powinna lub nie powinna wyglądać, jakie powinna mieć zatrudnienie albo status socjalny. Zagadnienia teorii płci na pewno mają wpływ na większość sfer funkcjonowania kobiety w społeczeństwie, a jed-nym z przejawów subiektywnych poglądów na ten temat, które jednocześnie mogą i potrafią wpłynąć na opinię publiczną, jest tekst artystyczny. Literatu-ra tworzona przez kobiety cechuje się pewną specyfiką, któLiteratu-ra w różnych wa-riantach przesuwa się na osi od feminizmu do lekkiego, niewymagającego zaangażowania czytania romansów, w których bohaterka jest zawsze piękna, odważna i zwycięża zło, jak w jakiejś bajce. Pisana przez kobiety literatura nie zrodziła się tylko pod wływem teorii gender i nie jest tylko jej bezpo-średnim zastosowaniem (z główną impresywną funkcją), ale są to też teksty tzw. estetyki cierpienia, które wpływają na czytelnika za pośrednictwem prowokacyjnych, czysto kobiecych tematów (gwałt, aborcja, poród itp.). I wreszcie są to teksty, których motywacja i tematyka nie niesie ze sobą ani jednego z tych bezpośrednich znaków, lecz „kobiecość tekstu“ jest ukryta w ty-pologii postaci, w jej wewnętrznej charakterystyce i przejawach działania. Po literaturze pisanej przez kobiety, w której dominowały bohaterki wal-czące o prawa (własne i ogólnonarodowe), w centrum uwagi autorów i autorek pojawiły się kobiety-prowokatorki odsłaniające w opowieściach nie tylko swoje ciała, ale przede wszystkim dusze. Ten rodzaj intymności w literaturze jest związany z odkrywaniem kluczowych problemów, których nie potrafi opisać autor-mężczyzna i tylko w rzadkich przypadkach decydujący finał hi-storii przejawia się w aktywności męskiej postaci. Ten typ opowieści kon-centrował się na burzeniu mitów dotyczących pozycji kobiety w społeczeń-stwie, która to pozycja była (i prawdopodobnie nadal jest) definiowana stereo-typowo: kobieta-żona, kobieta w gospodarstwie domowym, kobieta w spódnicy czy piękna kobieta. Takie stereotypy są mocno zakorzenione w wielu językach i są częścią ję-zykowego obrazu społeczeństwa. Jako przykład można przywołać słowni-kową definicję jednego z poradników kodyfikacyjnych Krátkeho slovníka slovenského jazyka 4 (2003), który podaje dwa podstawowe znaczenia słowa kobieta: „1. dorosła osoba płci żeńskiej; 2. żona“, przy czym wszystkie przykłady podane w słowniku zmierzają do definiowania wyżej wspomnia-nego ideału kobiety: „1. wolna, zamężna, piękna, stara, zatrudniona; 2. dobra i wierna żona“. Z utrwalonych połączeń leksykalnych w podstawowych de-finicjach pojawiają się dwa: „1. lekka kobieta = kobieta o wątpliwych zasa-dach moralnych; 2. trzymać się kobiety za spódnicę = być zależnym od ko-biety“. Podobną sytuację zaobserwować można w definicji słowa ‚kobieta‘ zamieszczonej w Słowniku języka polskiego: „1. dorosły człowiek płci żeńskiej; 2. pot. Żona; a z utrwalonych połaczeń słownych na przykład kobieta fatalna (femme fatale) i emancypacja kobiet «zrównanie kobiet z mężczyznami w pra-wach społecznych i politycznych». Definicja słowa ‚kobieta‘ zawiera infor-mację o związku małżeńskim «kobieta pozostająca z mężczyzną w związku małżeńskim (w stosunku do tego mężczyzny)»“. Także tu jest pokazane, że pozycja kobiety jest ściśle związana z męskimi rolami w społeczeństwie i że w świadomości użytkowników języka od dawna zakorzenione jest mówienie o dwu podstawowych rolach kobiety: żony i matki. Przytoczone przykłady przekonują, że pozycja społeczna kobiety (z uwzględ-nieniem jej cech charakteru i cech zewnętrznych) jest stosunkowo niezmien-na. Tym bardziej zatem ciekawe wydają się postaci „niestandardowych“ ko-biet. Chodzi nie tylko o niewielkie odstępstwa od przywołanej definicji (jak np. kobiety niezamężnej z własnej woli czy kobiety samotnie wychowującej dziecko), ale i o znaczne różnice. Przykład takiego „przekroczenia“ znaleźć można u Olgi Tokarczuk, która w swoim opowiadaniu o najbrzydszej ko-biecie świata odniosła się do kilku stereotypów, przesądów i odwiecznych konfliktów męsko-żeńskich. Między wyzwoleniem a urodą Opowiadanie Olgi Tokarczuk zatytułowane Najbrzydsza kobieta świata jest zbudowane z kilku kluczowych elementów. Została w nim ukazana przede wszystkim relacja męsżeńska (teoria gender), ale też niektóre aspekty ko-biecego pisania, wśród których wyróżnia się estetykę brzydoty. Brzydota w tej prozie występuje w dwóch przestrzeniach: jedna z nich to bezpośred-nia, zewnętrzna charakterystyka najbrzydszej kobiety, druga zaś to szokujący element zastępujący estetykę cierpienia – eksponowanie (i ocena) niegrze-szącej urodą bohaterki przez innych ludzi. W pierwszym przypadku należy zaznaczyć, że owa najbrzydsza istota jest typowym przykładem społecznego gustu i powierzchownego postrzegania. Wszystkie cechy, które czynią z bo-haterki tę najbrzydszą, są zupełnym przeciwieństwem stereotypowej typolo-gii piękna, według której kobieta powinna mieć idealną cerę, duże wyraziste oczy, równy, dość duży nos, pełne symetryczne usta i równe białe zęby… Takie postrzeganie znamy z różnych źródeł i w istocie wpływa ono na wszystkie wizualizowane przykłady urody, od reklamy kosmetyków aż po ideał w postaci jakiejś sławnej osoby (na przykład aktorki, piosenkarki, władczyni itp.).Przy czym „obrazy »pięknych« kobiet zaczęto wykorzystywać w ogłoszeniach reklamowych w połowie XIX wieku“ i jest to jeden z do-wodów na to, że nowoczesna kobieta jest stale zmuszana, by „porównywać się z masowo propagowanym fizycznym ideałem“ (Wolf, 2000, 16). W opo-wiadaniu za pośrednictwem specyficznej charakterystyki głównej postaci ob-serwujemy o wiele głębsze spojrzenie niż tylko porównywanie się z uznawa-nym powszechnie obrazem piękna. Nie powinien to być jednak przeoczony element już choćby dlatego, że prowadzenie gry z fantazją czytelnika może zagwarantować tekstowi artystycznemu sukces i należy do podstawowych funkcji literatury. W tym przypadku czytelniczka nie chce być podobna do głównej bohaterki, ale bez wątpienia należy do grona jej sympatyków i nie-raz w głębi duszy jest też prawdopodobnie zadowolona, że nie znajduje się na jej miejscu. Stála nehybne, uvedomovala si, že ju pozorujú desiatky párov očí, že dychtivo hlcú každý detail, aby potom porozprávali o jej tvári známym, susedom alebo vlastným deťom, aby si ju mohli privolať zo spomienky, porovnať ju v zrkadle s vlastnou tvárou. A potom si s úľavou vydýchnu (Tokarczuk, 2003, 121). Własne problemy i wszelkie niedoskonałości stają się łatwiejsze do znie-sienia, a zasada porównywania w tym przypadku działa. Problem bycia brzydkim ma jeszcze inne konsekwencje: co gorszego może się przytrafić kobiecie? Nie tylko jest brzydka – jest najbrzydsza. Nie tylko jest najbrzydsza, ale jest tak na dodatek publicznie prezentowana. Ma nadzieję, że to wszystko zmieni się dzięki małżeństwu, ale w końcu małżeństwo okazuje się jedynie zakupem praw do wystawiania jej życia na pokaz. Rola małżeństwa zmieniła się w XIX wieku, dzięki czemu kobieta zyskała pozycję „menażerki gospodarstwa domowego, anioła gospodarstwa domowego“ i w końcu mo-gła „oczekiwać od mężczyzny nie tylko zabezpieczenia finansowego, ale też że będzie jej życiowym towarzyszem (Abramsová, 2005, 99). Te nadzieje bohaterki nie spełniły się, małżeństwo nie przyniosło jej żarliwego uczucia, ale handlową relację. Nawet macierzyństwo jest w tej transakcji postrzegane jako inwestycja przyszłej działalności zarobkowej. Bardziej trafne jest w tym przypadku twierdzenie Bell Hooks, która pisze o nowoczesnym małżeństwie jako o „częstym źródle cierpienia i niepokoju, które było katalizatorem fe-ministycznego buntu w prywatnych relacjach“ (2013, 118). Seria szokujących wypadków stopniuje cierpienie kobiety, które autorka przedstawia jako na-stępstwo wydarzeń i faktów, praktycznie bez emocji. Prezentuje Najbrzyd-szą jako „zwyczajną“ kobietę, której wyjątkowość jest tylko pozorna (brzy-dota jako typ zatrudnienia)‘ wewnątrz siebie jest taka sama jak wszystkie po-zostałe kobiety. W zasadzie „uwodzenie“ i zyskiwanie mężowskiej uwagi jest opisywane jako naturalna droga – najpierw powierzchowne zainteresowanie, następnie zauważenie wyjątkowości (nie jest głupia, mówi do rzeczy, zna kilka języków, ma kobiece gesty), a w końcu także zainteresowanie jej fi-zycznością – prezentowane wcześniej jako ciekawość: „V tú prvú noc po stretnutí si jednoducho predstavoval, aké by to bolo milovať sa s takouto bytosťou, bozkávať sa s ňou, sťahovať z nej šaty“ (Tokarczuk, 2003, 123). Późniejsze realne intymne spotkanie jeszcze bardziej potwierdza zwyczaj-ność niezwyczajnej kobiety: „a zmocnil sa jej ako každej inej ženy, bez akej-koľvek myšlienky, ako obyčajne“ (Tokarczuk, 2003, 127). Kolejną typową cechą literatury tworzonej przez kobiety jest głębokość przeżywanych i obrazowanych emocji. Emotywne zabarwienie tekstu jest ważną częścią zakodowanej idei. W analizowanym opowiadaniu oprócz mi-łości i zależności w związku pojawia się motyw litości i litowania się. O lito-ści, ewentualnie o jej niedostatku, mówi się w odniesieniu do związku dwoj-ga głównych bohaterów. Mężczyzna w pierwszych fazach związku nie od-czuwa litości nad ciężkim losem Najbrzydszej, a tym samym nie przejawia wobec niej prawdziwego zainteresowania i uczucia. Litość wykorzystuje tyl-ko jatyl-ko chwyt marketingowy w momencie rozpoczęcia współpracy z cyr-kiem i próbą zainteresowania widzów. W efekcie działa na emocje publicz-ności za pomocą wymyślonych i dopracowanych historii, przy czym w ogóle nie bierze pod uwagę uczuć wystawianej na pokaz kobiety, nieustannie ją poniżając: „Poniżanie jest podstawą wszystkich dalszych form przemocy“ (Hooks, 2013, 108). Rozważając ten problem, warto przywołać inny przy-kład z analizowanego opowiadania Tokarczuk, a mianowicie moment, gdy kobieta jest przekonywana, że uwaga publiczności sprawia jej radość, że jej potrzebuje. Kolejny kobiecy aspekt przejawia się jednocześnie w ataku na uczucia kobiecej i dziecięcej części widowni, która jest uważana za najbar-dziej podatną na zranienie. Emocjonalne zabarwienie tekstu jest z naszego punktu widzenia osłabione przez narratora mężczyznę. Gdyby historię opo-wiadała kobieta, wybrzmiałaby ona inaczej. Wewnętrzne rozdarcie i rozdwo-jenie męskiej postaci również jest zobrazowane, ale tylko za pomocą stosun-kowo powierzchownej sondy męskiej duszy, bardziej jest to pewnego typu konstatacja niż gotowe rozwiązanie. Inspirująca jest ta część opowiadania, w której mężczyzna zastanawia się nad uzasadnieniem wyboru właśnie Najbrzydszej jako swojej żony. W du-żym stopniu za tą decyzją stoją względy ekonomiczne. Inna strona mężow-skiego charakteru przejawia się w wyjaśnieniu – na pozór bez znaczenia – że jest ona „inna niż pozostałe“. Typowe dla literatury tworzonej przez kobiety są jednak stwierdzenia: „głupcy zabijali się z powodu piękniejszych“; „miał-bym coś, czego inni nie mają“. To sprawia, że zaprezentowany w utworze Tokarczuk mężczyzna jest właśnie postacią stereotypowego samca – prze-ważnie zły, działąjący na ogół niepoprawnie i niestosownie. Wizerunek mę-skiej postaci jest złagodzony poprzez fakt, że gdy czasami ucieka od żony, nie potrafi przestać o niej myśleć. Z punktu widzenia kobiecej czytelniczki może to być interpretowane jako cecha pozytywna, która świadczy o jakichś uczuciach; męska optyka dostrzeże jednak zupełnie inne powody takiego zachowania. W literaturze pisanej przez kobiety, a szczególnie w tekstach feministycz-nych często pojawiają się teoretyczne uzasadnienia różnic płciowych i in-nych opisów. W analizowanym utworze nauka także zajmuje ważną pozycję i to w miejscu, w którym od fantastycznych i szokujących uzasadnień kobie-cego wyglądu pisarka przechodzi do pseudonaukowych teorii o pomyłce przyrody i teorii zatrutej krwi. Następnym istotnym „naukowo uzasadnio-nym“ momentem opowiadania są narodziny dziecka. Mężczyzna twierdzi, że spłodzenie dziecka nie było ani jego zamiarem, ani jego pomysłem, był to bowiem pomysł profesora, który im pomagał i namówił ich na podjęcie ta-kiej decyzji. Przy czym Najbrzydsza już od ślubu marzyła o spokojnym życiu w zaciszu domu i wspólnym wychowywaniu dzieci. Z mężowskiego punktu widzenia dziecko było z jednej strony niepożądanym zagrożeniem, ale z dru-giej strony przynieść mogło lepszy zarobek. Ta swoista tęsknota za posiada-niem jeszcze bardziej szokującej atrakcji jest przeciwstawiona z ojcowskimi uczuciami i poczuciem zagrożenia partnerstwa w związku po pojawieniu się potomka. Poradzenie sobie ze śmiercią dziecka należy do najbardziej emo-cjonalnych przeżyć i jest często przedstawiane w dziełach tzw. estetyki cier-pienia. W niniejszym opowiadaniu jest to właśnie ten moment, kiedy kobieta pogrąża się w tęsknocie za dzieckiem i stara się je nakarmić także wtedy, kiedy ono nie ma już siły. Po śmierci dziecka matka cierpi z powodu tej stra-ty o wiele bardziej niż ojciec, pogrąża się w depresji, czego efektem końco-wym jest jej zgon. Postawa ojca jest paradoksalnie ukierunkowana nie na stronę emocjonalną, ale na ekonomiczną. Przejaw uczuciowości widoczny jest dopiero w sytuacji, kiedy profesor pomaga przenieść ciała martwej żony i córki do laboratorium. Tam posłużą do badań naukowych; zostaną wypre-parowane i zakonserwowane tak, by przedstawiały moment swojego naj-większego cierpienia, a potem wystawione zostaną jako eksponaty naukowe – „jako nieudany początek nowego rodzaju“ (Tokarczuk, 2003, 132). Pisarka w swoim opowiadaniu o najbrzydszej kobiecie świata proponuje odbiorcom jedynie bardzo mały wgląd do duszy głównej bohaterki, gdyż narratorem opowiadania jest mężczyzna. Kobieta przemówi jedynie kilka razy, a w każdym momencie, w każdym z tych dialogów zaprezentuje się jako inteligentna, mądra i niezwykle uczuciowa istota, a zatem jako całkowite prze-ciwieństwo tego, jak jest przedstawiana społeczeństwu. Ten kontrast jest do-skonale widoczny we fragmencie, w którym kobieta ocenia swoich widzów: „Ludzie są tak słabi, tacy samotni. Jest mi ich szkoda, kiedy siedzą przede mną i patrzą na moją twarz“ (Tokarczuk, 2003, 129). Z samotnej i cierpiącej bohaterki staje się osobą patrzącą z dystansu, oceniającą i postrzegającą swoją wyjątkowość oraz zwyczajność tych, którzy pozwolili sobie ją oceniać: „Czasem myślę, że mi zazdroszczą (…) są tacy nijacy, bez jakiejkolwiek wyjatkowości, bez właściwości“ (Tokarczuk, 2003, 129). Z tej, która według większości powinna się ukrywać przed ludzkim wzrokiem, staje się tą, która widzi prawdziwe wartości: „Ludzkie twarze są jak maski“ (Tokarczuk, 2003, 131). Dzięki temu odsłania się największa prawda płciowej (i jakiejkolwiek in-nej) stereotypowej teorii, ponieważ stereotypy i przesądy bronią dostępu do swobodnego postrzegania (zob. Porubanova) i zwracają uwagę na nasze sła-bości i niedostatki. Brzydka i poniżana kobieta postrzega widzów jako opuszczone i samotne dusze, cieszące się z cudzego nieszczęścia, które to nieszczęście utwierdza ich w poczuciu sensu własnego życia. Gdzie zatem jest miejsce Najbrzydszej? Toni Wolff w studium o przeciwień-stwach Štruktúrne formy ženskej duše (1951) zdefiniowała cztery podstawowe ar-chetypy kobiece. Matka to według niej „kobieta, dla której najważniejszym osobistym priorytetem jest dobro jej dzieci (albo tych, które ma w opiece)“ (Molton, Sikes, 2015, 24). Zgodnie z tą definicją Najbrzydszą można zali-czyć do tej kategorii, gdyż rzeczywiście w jej hierarchii najwyżej znajduje się dobro bliskich, w pierwszym rzędzie – jej córki. Po porodzie bohaterka tęskni nie tylko za spokojem dla siebie, ale przede wszystkim dla dziecka. W mo-mencie choroby myśli o dziecku, a nie o sobie, całkowicie zapomina o swo-im cierpieniu i poniżeniu. Charakterystyka archetypu matki przejawia się już we wstępnej części opowiadania, kiedy Najbrzydsza marzy o małżeństwie jako o ucieczce z życia publicznego do sfery domowej, do bezpiecznej pry-watności, gdzie będzie spokojnie żyć i wychowywać swoje dzieci. Archetyp Hetery – a więc kobiety, której „w pierwszym rzędzie zależy na jakości związku z partnerem“ (tamże, 27) jest obecny w postaci Najbrzyd-szej, ale bardziej dlatego, że ten stan jest dla niej nieosiągalny z powodu mę-żowskich zainteresowań innymi kobietami. W opowiadaniu Tokarczuk za-znacza tylko, że Najbrzydsza mu to wypomina, ale nie podejmuje żadnych środków ani kroków, aby zmienić tę sytuację. Archetyp Amazonki – „kobie-ty, której osobistym priorytetem jest bezosobowa strefa zbiorowej świado-mości“ (tamże, 29) i Medii – „kobiety, której prymarne zainteresowanie skupia się na zjawiskach związanych ze zbiorową nieświadomością“ (tamże, 33) są równie częściowo reprezentowane, choć nie wprost przedstawione. Najbrzydsza co prawda nie przejawia typowych nadprzyrodzonych czy wróżbiarskich zdolności (jak medium), ale jest to kobieta inna niż wszystkie, kobieta, która (podświadomie i mimowolnie) wpływa na społeczeństwo i na myślenie ludzi, wyznacza granice „normalności“ i pokazuje widzom lustro, mówiąc im: to wy jesteście ci brzydcy, to wy macie przesądy, to wy definiu-jecie granice wyjątkowości – piękna – brzydoty. Kobiecość Najbrzydszej, jako abstrakcyjne pojęcie wyrażające coś, co można zdefiniować jako kobiecą naturalność, ewentualnie tożsamość zmie-niającą się w czasie i przestrzeni (Bačová, 2005, 173), jest bardzo trudno opi-sać. Może jest w jej stosunku do mężczyzny, może w dążeniu do społecznego uregulowania swej sytuacji (małżeństwo), może w stosunku do dziecka i wresz-cie – w z pozoru błahych przejawach zachowań typowych dla płci żeńskiej – jak na przykład wtedy, kiedy zawiązała chustkę, którą kupił jej mąż. Faktem jest, jak mówi sama bohaterka, że „żadna rzecz nie istnieje od po-czątku do końca, o ile nie ma swojej opowieści“ (Tokarczuk, 2003, 125) i dlatego nie ma pewności, gdzie w analizowanym opowiadaniu znajduje się dobro: po stronie „normalności“ czy po stronie szokującej „nienormalno-ści“. Każdy stereotyp (również stereotyp płciowy) jest schematycznym spo-sobem postrzegania, którego celem jest ułatwienie orientacji w świecie, lecz tylko krytyczny stosunek do niego umożliwia zrozumienie jego funkcjono-wania. Można zadać pytanie: czy