Niemal każdy człowiek wie, co tak naprawdę znaczy słowo szpital. Kojarzy nam się głównie z miejscem, w którym ratuje się życie, przeprowadza różnego rodzaju badania i pobytem na obserwacjach. Niestety, ale dzieją się tam również rzeczy, na które wolelibyśmy nie patrzeć. Szpital to miejsce, którego unikać chce każdy człowiek. Niestety zważywszy na fakt, że zdrowie Do najczęstszych przyczyn padaczki u niemowląt zaliczamy. komplikacje podczas porodu, zaburzenia rozwoju płodu, infekcje matki w czasie ciąży, czynniki genetyczne, choroby dziecka, takie jak krwotoki, zapalenia opon mózgowych, czy urazy głowy. Jakkolwiek wspominamy czynniki genetyczne, tak nie możemy powiedzieć, że padaczka jest Wielu rodziców o tym nie wie. Szkoła nie może zmusić cię do ubezpieczenia dziecka. Wielu rodziców o tym nie wie. Ubezpieczenie NNW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków, zwykle opłacane jest przez rodziców, których dziecko poszło już do szkoły. To dotyczy nieszczęśliwych wypadków w czasie zajęć, ćwiczeń, a także Do akcji może wkroczyć sąd. Przegapisz wizytę listonosza, będziesz mieć poważne kłopoty. Do akcji może wkroczyć sąd. Grzywna za nieodebranie przesyłki od listonosza wcale nie jest odrealnionym scenariuszem. To możliwe w sytuacji, gdy doręczyciel zostawi awizo nie w naszej skrzynce, tylko w ogólnodostępnym miejscu, skąd nie Powody, dla których pies unosi przednią łapkę. 1. "Pomóż mi, jestem ranny!" Pierwsza myśl, jaka powinna przyjść opiekunowi do głowy na widok psa unoszącego przednią łapkę, to potencjalny uraz. Zwierzę kulejące i trzymające kończynę w powietrzu mogło doznać skaleczenia czy też kontuzji w postaci uszkodzenia mięśni czy Marta Uler 13.10.2023 10:03. Mogą pogryźć niemowlę aż do krwi. Kołyska z drugiej ręki to fatalny pomysł. Fot. Pexels/Karolina Grabowska. Gdy zaczynamy kompletować wyprawkę dla dziecka, niektóre rzeczy kupujemy w sklepach, ale wiele także na przeróżnych aukcjach. Używane kołyski, leżaczki, czy przewijaki są w ciągłym obiegu. Niemowlę spadło z łóżeczka. Ten widok zapewne niejednego rodzica przyprawił o istny zawał serca i ból głowy. Co zrobić w takiej sytuacji? Jechać od razu na SOR, czy udać się do pediatry? A może wystarczy wziąć na ręce, ukołysać i przytulić? Wyjaśniamy, jak w tej sytuacji powinniśmy się zachować i jakie powinny być podjęte pierwsze kroki. im się dzieje od upadku z łóżka. Oczywiście nie twierdzę też, że sprawę trzeba olać. Jasne - trzeba obserwować i jechać do lekarza jakby co, ale jeśli do tej pory zachowywała się normalnie, to wg mnie niebezpieczeństwa nie ma :) So, 16-01-2016 Forum: Niemowlę - Re: Niemowlę spadło na podłogę! Pomocy!!!!! DZIECKO SPADŁO: najświeższe informacje, zdjęcia, video o DZIECKO SPADŁO; SPADŁO DZIECKO Gazeta.pl Gazeta.pl Forum spis tematów dziecko spadło Mam 10 miesięcznego syna, z którym śpimy w łóżku(razem z mężem).Łóżko jest rozmiarów king size, więc mieścimy się wszyscy. Zwykle śpimy w takiej konfiguracji: dziecko przy ścianie ,ja w środku, mąż z brzegu. wxwbFe. To jest uproszczona wersja wybranego przez Ciebie wątku Kliknij tutaj aby przejść dalej i przeczytać pełną wersję 4nia Sun, 09 Mar 2008 - 07:41 kochane moje malenstwo spadĹ‚o z fotela byĹ‚am obok i go nie ustrzegĹ‚am, wredna matka, boje sie czy przypadkiem cos mu sie nie staĹ‚o jakis wstrzas, co robic? zachowuje sie na razi normalnie flotka Sun, 09 Mar 2008 - 07:58 Obserwuj go, jakby zaczÄ…Ĺ‚ wymiotować albo miaĹ‚ problemy z rĂłwnowagÄ… jedĹşcie do lekarza! OczywiĹ›cie do lekarza trzeba teĹĽ, jakby miaĹ‚ drgawki, omdlenia itp. WspółczujÄ™ Ci, mam nadziejÄ™, ĹĽe nic mu nie bÄ™dzie. Ewentualnie od razu moĹĽesz pojechać z nim do szpitala, ale licz sie z tym, ĹĽe kaĹĽÄ… Ci go zostawić na obserwacji. Prawdopodobnie teĹĽ bÄ™dÄ… chcieli mu zrobić tomografiÄ™ komputerowÄ… (być moĹĽe z podaniem Ĺ›rodkĂłw uspokajajÄ…cych, ĹĽeby siÄ™ nie ruszaĹ‚ podczas badania. JakieĹ› trzy tygodnie temu mĂłj PiotruĹ› spadĹ‚ w czasie snu z łóżka. WymiotowaĹ‚, wiÄ™c pojechaĹ‚am z nim do szpitala, nie zgodziĹ‚am siÄ™ na hospitalizacjÄ™. Rano poszĹ‚am z nim prywatnie do neurologa, p. doktor go zbadaĹ‚a i kazaĹ‚a zrobić badanie dna oka. StwierdziĹ‚a, ĹĽe jeĹ›li byĹ‚by krwiak i wzrastajÄ…ce ciĹ›nienie wewntÄ…trzczaszkowe, to bÄ™dÄ… zmiany w nerwie wzrokowym. Wtedy kazaĹ‚a iść do szpitala, ĹĽeby zrobili tomografiÄ™. Badanie dna oka wypadĹ‚o bez zmian, wiÄ™c stwierdziĹ‚a, ĹĽe trzeba dzieciÄ™ obserwować dalej, ale nie ma potrzeby na razie robić tomografii. szantrapa Sun, 09 Mar 2008 - 08:03 Czasami dziecko spadnie z duĹĽej wysokoĹ›ci, niebezpiecznie, i nic mu nie jest. A czasem nieszczęśliwie upadnie z niewielkiej wysokoĹ›ci. Tak jak napisaĹ‚a flotka, obserwuj, w razie czego jak zauwaĹĽysz coĹ› innego niĹĽ zwykĹ‚e zachowanie, nie wahaj siÄ™ jechać do lekarza. Na pocieszenie powiem Ci, ĹĽe moja Olka w wieku 8 miesiÄ™cy spadĹ‚a razem z fotelikiem z blatu kuchennego na kafelki. Myslalam, ĹĽe po dziecku a jej nic nie byĹ‚o i nie jest. Nie jestes wyrodnÄ… matkÄ…, matki muszÄ… mieć oczy dookoĹ‚a gĹ‚owy ale nie zawsze wszystkiemu zapobiegna. Trzymajcie siÄ™. 4nia Sun, 09 Mar 2008 - 08:05 kochane dziekuje , jak dĹ‚ugo moze ta niepewność trwać??? flotka Sun, 09 Mar 2008 - 08:21 Trzy dni. Ta p. neurolog twierdziĹ‚a, ĹĽe obserwacja dziecka po urazie trwa trzy dni. Trzymaj siÄ™! AnkaSkikanka Sun, 09 Mar 2008 - 08:39 Spokojnie. Jest bardzo maĹ‚e prawdopodobieĹ„stwo, ĹĽe upadajÄ…c z fotela maluch zrobi sobie kuku. Jak pisaĹ‚y dziewczyny - obserwuj spokojnie. Na 99% nic siÄ™ nie staĹ‚ fiknÄ…Ĺ‚ na podĹ‚ogÄ™? Macie parkiet / panele czy coĹ› tam innego? 4nia Sun, 09 Mar 2008 - 09:45 mamy dywanowa wykladzine, ale pod nia beton:( AnkaSkikanka Sun, 09 Mar 2008 - 10:59 MoĹĽna i tak Blue. Ale jazda po kaĹĽdym upadku chyba nie ma wiÄ™kszego sensu. Podobno najgorzej jest, gdy dziecko puknie tyĹ‚em gĹ‚owy. JeĹ›li jednak spadĹ‚o inaczej (bÄ…dĹş na plecy) i nie puchnie , to raczej jest ok AnkaSkikanka Sun, 09 Mar 2008 - 12:00 No to nasze przypadki (tylko kilka tych bardziej efektownych):- Wika spadĹ‚a z gĂłry łózka piÄ™trowego robiÄ…c salto i spadajÄ…c plecami na oparcie krzesĹ‚a. MiaĹ‚a z tego ubaw ;>- Antek w wieku bodaj dwĂłch lat spadĹ‚ prawie z gĂłry tego samego łóżka (dokĹ‚adnie pod koniec drabinki byĹ‚) - zawinęła mu siÄ™ Ĺ‚apka - pÄ™kniÄ™cie w Ĺ‚okciu - widać byĹ‚o po prostu, ĹĽe coĹ› jest nie tak- caĹ‚a czwĂłrka zaliczaĹ‚a salta z łóżeczek ze szczebelkami (niektĂłre egzemplarze wiÄ™cej niĹĽ raz )Nie wyliczam upadkĂłw z kanapy, foteli, bujakĂłw i innych. Bo brak czasu, nie pamiÄ™tam, szkoda zasypywać *****oĹ‚ami Was i bazÄ™. Na prawdÄ™ po kaĹĽdym bum nie ma wiÄ™kszego sensu grzać. Chyba, ĹĽe pacnÄ…Ĺ‚ bÄ…k gĹ‚owÄ…, coĹ› siÄ™ dzieje itp itd. 4nia Sun, 09 Mar 2008 - 17:41 upadĹ‚ na główke, ale na razie nic sie nie dzieje oler Sun, 09 Mar 2008 - 19:46 MĂłj syn w ciÄ…gu 2 tygodni byĹ‚ 2 razy na ostrym dyĹĽurze i patrzyli na nas jak na jakichs wyrodnych rodzicĂłw, ale to byĹ‚y pierwszym razem przewrĂłciĹ‚ na siebie szafkÄ™ z butami, mial guza na pół czoĹ‚ drugim razem Ĺ›ciÄ…gnÄ…Ĺ‚ z szafki telewizor, na szczęście tv przkozioĹ‚kowaĹ‚ nad nim, ale otarĹ‚ o gĹ‚owÄ™ i kaĹĽdym razem pytali czy nie wymiotuje i jak dzownilam do lekarza to nie pozwalaĹ‚ ĹĽeby syn usnÄ…Ĺ‚. Poza tym robili mu RTG czaszki, bo to byĹ‚y jednak uderzenia w gĹ‚owÄ™.Na szczęście nic mu nie bylo, ale ja wolalam sie upewnić w z łóżka tez kiedys spadl ale nawet siÄ™ nie obudziĹ‚:) Gruszka Mon, 10 Mar 2008 - 13:14 Emi niedawno zaliczyĹ‚a bum na panelowÄ… podĹ‚ogÄ™ z wysokiego krzeseĹ‚ka do karmienia - i rÄ…bnęła centralnie tyĹ‚em gĹ‚owy o podĹ‚ogÄ™. A w szpitalu zrobili ze mnie histeryczkÄ™ i przewraĹĽliwionÄ… matkÄ™ ("to Pani pierwsze dziecko? - Aha, no to wszystko jasne...") - powiedzieli, ĹĽe jak pĹ‚akaĹ‚a tuz po upadku to dobrze (bo jak nie pĹ‚acze to znaczy, ĹĽe kuku juĹĽ powaĹĽne). I nic innego jej nie byĹ‚o - to znaczy, ĹĽe nic sie nie staĹ‚o. Flotka, musze CiÄ™ rozczarować, ale WCALE NIE CHCIELI jej hospitalizować, obserwować, o tomografii w ogĂłle nie byĹ‚o mowy, nawet rtg nie zrobiÄ… - jesli oczywiĹ›cie nic siÄ™ nie dzieje (wymioty, drgawki itp.). To wszystko KOSZTUJE... wiÄ™c nikt sie do tego tak nie pali. NastÄ™pnym razem, gdy Emilson wyrĹĽnÄ…Ĺ‚ z łóżka na podĹ‚ogÄ™ ( z saltem) - wzięłam tylko głęboki oddech, przytuliĹ‚am, popĹ‚akaĹ‚a chwilÄ™, a zaraz potem bawiĹ‚a siÄ™ i Ĺ›piewaĹ‚a -wiÄ™c wiem, ĹĽe nic siÄ™ nie staĹ‚o. Co nie zmienia faktu, ĹĽe przy kazdym podobnym razie serce sie czĹ‚owiekowi na moment zatrzymuje. AJA Mon, 10 Mar 2008 - 19:41 Ja juĹĽ myĹ›laĹ‚am, ĹĽe to tylko ja mam takie szczęś spadĹ‚a z łóżka 2 razy na gĹ‚owÄ™, bo akurat nauczyĹ‚a siÄ™ czoĹ‚gać, o czym mamusia nie wiedziaĹ‚a, zostawiĹ‚am jÄ… standardowo na wyrku i nagle PAC i krzyk. Serce we mnie zamarĹ‚o. Nie gnaĹ‚am do lekarza, tylko wĹ‚asnie obserwowaĹ‚am, ale byĹ‚o bÄ™dÄ™ wypisywać reszty "wypadkĂłw" bo strony by zabrakĹ‚o w różnym wieku w różne części ciaĹ‚a mamuĹ›ka81 Mon, 10 Mar 2008 - 20:25 Matko Boska wczoraj czytaĹ‚am Wasze posty i współczuĹ‚am nerwĂłw itd, a teraz wĹ‚asnie wrĂłciliĹ›my ze szpitala:(. KrzyĹ› poleciaĹ‚ do tyĹ‚u i rÄ…bnÄ…Ĺ‚ centralnie w potylicÄ™ o podĹ‚ogÄ™. WyszĹ‚am na sekundkÄ™ do kuchni , huk a mĹ‚ody leĹĽy na podĹ‚odze obok łóżka. MyĹ›laĹ‚am , ĹĽe zwariujÄ™ ze strachu. Nie raz juĹĽ upadĹ‚ na główkÄ™ ale tym razem byĹ‚o to duĹĽo powaĹĽniejsze. No i wrzeszczaĹ‚ przez dobre 20 minut. JA oczywiĹ›cie ryczaĹ‚am razem z nim . Zaraz lekarz, skierowanie do szpitala , rtg gĹ‚owy. PrzeĹ›wietlenie jest na szczęście ok, ale mamy go obserwować. To bÄ™dzie chyba najdĹ‚uĹĽsza noc w moim ĹĽyciu A najgorsze jest to , ĹĽe to wszystko przeze mnie i czujÄ™ siÄ™ z tym okropnie. PrzecieĹĽ mogĹ‚am go wĹ‚oĹĽyć do kojca . Nawet nie chcÄ™ myĹ›leć , ĹĽe czekajÄ… mnie jeszcze podobne sytuacje . Jak dla mnie wystarczy. AJA Mon, 10 Mar 2008 - 21:29 patti poczekaj jak zacznie chodzić, biegać ile bÄ™dzie stĹ‚uczek i siniakĂłw. Rzecz najwaĹĽniwjsza: nigdy nie rĂłb z tego afery, jeĹĽeli siÄ™ pacnie i nie pĹ‚acze - udawaj, ĹĽe nie widziaĹ‚aĹ›, jeĹ›li pĹ‚acze, no bo boli, to przekonaj, ĹĽe chyba maĹ‚o boli, albo za chwileczkÄ™ jak pomasujesz/pocaĹ‚ujesz to przestania, bo mamusia tak umie. U mnie zdaje to egzamin do dziĹ› A najlepszy patent na Ĺ›wiecie. MaleĹ„stwo siÄ™ przewraca i krzyczy "mamo podnieĹ› mnie" a ty siedzisz akurat w drugim koĹ„cu pokoju/mieszkania odpowiedĹş brzmi "ChodĹş to ciÄ™ podniosÄ™" Maluch najczęściej przychodzi do ciebie i kĹ‚adzie siÄ™ obok na podĹ‚odze. Podnosisz i sprawa zaĹ‚atwiona Oj odbiegĹ‚am od tematu 4nia jak tam KubuĹ›?? Abotak Mon, 10 Mar 2008 - 23:59 Przede wszystkim nie stresuj sie (wiem, wiem, latwo sie mowi) Male dzieci maja jeszcze bardzo elastyczna strukture kostna. Nie latwo im cos zlamac. Po drugie nie napinaja sie bo nie maja jak dorosli poczucia strachu gdy leca wiec i o urazy trudno. Zobaczysz ile razy taki maluch pozniej sie wywroci, a sa i tacy zawodnicy co to potrafia trzepac glowa w sciane i nic im nie jest podobno. Doroslego by juz glowa porzadnie rozbolala ale dzieci sa niemal z gumy. Tak to natura sobie wymyslila ze swiadomoscia ze niejeden upadek i wywrotke przyjdzie takiemu bajtlowi zaliczyc. A i wypadkow czesto trudno uniknac nawet pilnujac uwaznie i majac oczy wokol chyba ze by trzymac w kojcu zrobionym z gabki i w kask i ubranie ochronne odziewac. Oczywiscie obserwuj synka. Kluczowe sa kolejne 24h. To o czym flotka napisala. Jednak jesli maluch natychmiast plakal, nie stracil nawet na chwile przytomnosci to powinnas byc dobrej mysli. Abotak Tue, 11 Mar 2008 - 00:02 CYTAT(Gruszka @ pon, 10 mar 2008 - 12:14) A w szpitalu zrobili ze mnie histeryczkÄ™ i przewraĹĽliwionÄ… matkÄ™ ("to Pani pierwsze dziecko? - Aha, no to wszystko jasne...") - powiedzieli, ĹĽe jak pĹ‚akaĹ‚a tuz po upadku to dobrze (bo jak nie pĹ‚acze to znaczy, ĹĽe kuku juĹĽ powaĹĽne). I nic innego jej nie byĹ‚o - to znaczy, ĹĽe nic sie nie staĹ‚o. O to to to. Sie zgadza. bolka Tue, 11 Mar 2008 - 08:40 Mi półtoraroczny Darek w sobotÄ™ obiĹ‚ tyĹ‚ gĹ‚owy, tak upadĹ‚, ĹĽe jest Ĺ›lad w postaci otarcia. Do tej pory nic siÄ™ nie dzieje, ale wyrzuty sumienia, ĹĽe nie upilnowaĹ‚am i wÄ…tpliwoĹ›ci, ĹĽe nie pokazaĹ‚am tego lekarzowi, sÄ… doĹ‚ujÄ…ce. marghe. Wed, 12 Mar 2008 - 13:26 Swego czasu przewrĂłciĹ‚am siÄ™ z GabÄ… na schodach/DzieciÄ™ gĹ‚owÄ… w betonja w histeriÄ™znajomy (lekarz) zadaĹ‚ jedno pytanie - "ĹĽyje?"DzieciÄ™ gĹ‚oĹ›nym wrzaskiem daĹ‚o znać, ĹĽe Nie pozwoliĹ‚am kĹ‚aść spać przez jakies 2 h (Choć pora byĹ‚a doĹ›c późna).Nic siÄ™ nie stalo Hexi Wed, 12 Mar 2008 - 13:51 o matko jak dobrze ze jest ten temat...ja juz doszlam do wniosku ze na matke sie nie nadaje...a tu sie okazuje ze nie tylko ja nie daje rady zapobiec wszystkim razie cale szczescie obylo sie bez urazow, ale mamy zaliczone zderzenie z rowerem, szczesliwie oberwal tatus a dziec na jego rekach nietkniety, niemniej rowerzysta do zabicia na jego szczescie uciekl, trafienie potylica w rant lozeczka przy pierwszym stawaniu, wyjscie z wozka...cale szczescie ze spacerowki i na bark...mama nie wpadla na pomysl ze dziecko juz siada...., upadkow przy nauce wstawania i samodzielnego stania nie licze... ale wyrzuty sumienia mnie mecza przy kazdym siniaczku i guzie, przy powazniejszych wypadkach mam zawaly serca i oczywiscie smigamy na usg i badanie.... i tlumacze sobie ze dzieci sa elastyczne iitd i ze nie moge go zwiazywac i kasku zakladac choc mam straszna ochote bo ostatnio wszedzie go pelno.... mamuĹ›ka81 Wed, 12 Mar 2008 - 14:45 A mnie caĹ‚y czas mÄ™czy ten upadek. Najgorsze jest to, ĹĽe doszukujÄ™ siÄ™ w jego zachowaniu podejrzanych rzeczy i wpadam w panikÄ™ ĹĽe to od tego uderzenia. Np wydaje mi siÄ™ , ĹĽe oczy mu dziwnie "uciekajÄ…" albo gĹ‚owa opada. ZwariujÄ™ chyba . MoĹĽe powinnam szybko do okulisty lecieć z mĹ‚odym..?BĹ‚agam napiszcie , ĹĽe raczej zbyt mocno panikujÄ™ . PrzeĹ›wietlenie wyszĹ‚o ok. , nie wymiotowaĹ‚, nie straciĹ‚ przytomnoĹ›ci. CiÄ…gle siÄ™ tak pocieszam , ale strach jest ogromny caĹ‚y czas. marghe. Wed, 12 Mar 2008 - 14:53 Panikujesz zupeĹ‚nie tak jak ja .. kiedyĹ›.Do okulisty mozesz iĹ›c dla Ĺ›wiÄ™tego spokoju. Ale PO okuliĹ›cie juz nigdzie nie chodĹş Gruszka Wed, 12 Mar 2008 - 14:55 Pati, a myslisz, ĹĽe z jakiego powodu ja zaĹ‚ozyĹ‚am wÄ…tek o ciÄ™zkiej gĹ‚owie... tez wymysliĹ‚am sobie jakieĹ› problemy neurologiczne w zwiÄ…zku z tym mocnym upadkiem. Ale jak sie po dwĂłch dniach raczkowania okazaĹ‚o - hipoteza dziewczyn byĹ‚a sĹ‚uszna - miÄ™snie za sĹ‚abe - a teraz juz coraz mocniejsze i juz gĹ‚owa rzadko opada Ale czĹ‚owiek potrafi sie Ĺ‚adnie nakrÄ™cić przy okazji jakieĹ› rutynowej kontroli czy szczepienia moĹĽesz dla Ĺ›wiÄ™tego spokoju zapytac o to, ale myslÄ™, ĹĽe wszystkoo ok cydorka Thu, 13 Mar 2008 - 11:21 tiaaa, syn powiadacie, urazy powiadacie, gĹ‚owy powiadacie..........................musicie siÄ™ tego nauczyć, wyluzować ale obserwować bez nakrÄ™cania siÄ™ ( tatarata dobre rady starej panikary )popatrzeć na zachowanie, czy dołączajÄ… siÄ™ wymioty, liczyć na swojÄ… intuicjÄ™no nie wiem mam takie poczucie, ze rodzic naprawdÄ™ wie, kiedy zachowanie dziecka odbiega od normy,ja panikowaĹ‚am jak siÄ™ te 1 razy przytrafiĹ‚y ale potem, profilaktycznie obserwowaĹ‚am, takie historie sÄ… nie do unikniÄ™ciadodam rĂłwnieĹĽ , ze wszystkie najpowaĹĽniejsze awarie mojego syna przytrafiĹ‚y siÄ™ w obecnoĹ›ci i to bardzo bliskiej rodzicĂłwi nie winić siÄ™, nie doszukiwać a moĹĽe gdybym....gdyby kaĹĽda z nas napisaĹ‚a ile razy jej dziecko/dzieci miaĹ‚y urazy i Ĺ›rednia forumowa by z tego powstaĹ‚a, nagle okaĹĽe siÄ™, ze nie da siÄ™ dorosnąć bez guza na gĹ‚owietaki chyba najgorszy ( gĹ‚owowy) wypadek mojego syna przytrafiĹ‚ nam sie nad morzem jak Janek miaĹ‚ 3 lataszliĹ›my po takich kamiennych schodkach do smaĹĽalni jedno za drugim, dzieciÄ™ w Ĺ›rodku, nie wiem jak on to zrobiĹ‚ ale wywinÄ…Ĺ‚ takiego orĹ‚a, ze centralnie czoĹ‚em plus nasada nosa zaryĹ‚ w betonowy schodek,w ciÄ…gu kilku sekund wyglÄ…daĹ‚ jak Andrzej GoĹ‚ota po walce, wyleciaĹ‚y Panie ze smaĹĽalni z wielkÄ… pakÄ… mroĹĽonych frytek i mĹ‚ody tak siedziaĹ‚ z frytkami na facjacie, darĹ‚ siÄ™ tak, ze pół plaĹĽy siÄ™ zleciaĹ‚oja sprawdzaĹ‚am juĹĽ okoliczne szpitale chyba byĹ‚am bardziej zielona niĹĽ mĂłj syna on, no cóż, przestaĹ‚ wyć, oddaĹ‚ paniom pakÄ™ rozmroĹĽonych frytek i powiedziaĹ‚cytujÄ™ " ale przywaliĹ‚em, to ja duĹĽego dorsza poproszÄ™, z frytkami i ogĂłrkiem, a tata z chlebem"no i koniec tematucyd magic Thu, 13 Mar 2008 - 12:25 oj, nie da siÄ™ ustrzec przed takimi maĹ‚ymi wypadkami. lenka teĹĽ fikaĹ‚a parÄ™ razy w różnych okolicznoĹ›ciach ale najgorsze jest jednak to, ĹĽe mimo iĹĽ wszyscy wiedzÄ…, ĹĽe to jest normalna sytuacja, reakcja pbcych ludzi, a czÄ™sto i najbliĹĽszych, jest zazwyczaj strasznie doĹ‚ujÄ…ca dla rodzicĂłw AJA Thu, 13 Mar 2008 - 13:13 Cydorka popĹ‚akaĹ‚am siÄ™ przez TwojÄ… "pakÄ™ rozmroĹĽonych frytek" Magic gucio komu do tego jak dzieciÄ™ nie jego Ja tam siÄ™ nigdy nie przejmuje, a jeszcze jak potrzeba to doĹ‚oĹĽÄ™ parÄ™ groszy od sytuacja byĹ‚a gdy Kasia byĹ‚a malutka i uczyĹ‚a siÄ™ przekrÄ™cania z plecĂłw na brzuch i potem szusowania nim po dywanie. Wredna matka kĹ‚adĹ‚a dziecko zawsze na plecach na kocyku rozĹ‚oĹĽonym na podĹ‚odze. MĹ‚oda podnosiĹ‚a główkÄ™ do gĂłry i nie zawsze udawaĹ‚o jej siÄ™ przekrÄ™cić na brzuszek, dlatego gĹ‚owa opadaĹ‚a abarot na podĹ‚ogÄ™. Jak pojechaliĹ›my do teĹ›ciĂłw, moja teĹ›ciowa (nadopiekuĹ„czy czĹ‚owiek) siedziaĹ‚a przy maĹ‚ej i podkĹ‚adaĹ‚a jej rÄ™kÄ™ pod gĹ‚owÄ™ "oj bo siÄ™ obije" (hm, na miÄ™kkim kocu, ciekawe)Po piÄ…tym razie "oj bo siÄ™ obije" nie wytrzymaĹ‚am nerwowo. SpytaĹ‚am siÄ™ teĹ›ciowej czy jak Kasia zacznie chodzić mam jÄ… ubrać w poduszki, a mieszkanie obić miÄ™kkÄ… tkaninÄ… a moĹĽe jeszcze klamki wyjąć?? OczywiĹ›cie byĹ‚a obraza majestatu i takie tam, oczywiĹ›cie do tej pory nie moĹĽe patrzeć jak Kacha biega po podwĂłrku i robi jakieĹ› kozioĹ‚ki czy coĹ› tam. NajchÄ™tniej by jÄ… zwiÄ…zaĹ‚a i posadziĹ‚a w jednym miejscu, dobrze ĹĽe dzieciÄ™ na tyle duĹĽe, ĹĽe juĹĽ samo siÄ™ przed tym broni. maultier Thu, 13 Mar 2008 - 13:26 A ile ja takich sytuacji zaliczylam. Jak mial 10 miesiecy to nie wpadlam na pomysl ze sam sobie na krzeslo wejdzie (i to dosc wysokie) no i oczywiscie bum razem z krzeslem. Dziecie sie podnioslo bez zadnej reacji i pognalo sklepie jak nam rabnal o podloge kafelkowa to ja panika na calego, dziecie guz na pol czola. Poplakal, przespal sie 2 godziny i wszystko ok (mial bodajze 13 miesiecy).Teraz to nadal biega jak szalony, co chwile sie rabnie to o drzwi to o futryne, zlapie sie za glowe ze ala i dalej guzow co narobil sobie przez wchodzenie pod stol i proby wstawania to juz nie zlicze. marghe. Thu, 13 Mar 2008 - 21:00 CYTAT(cydorka @ czw, 13 mar 2008 - 13:21) ja panikowaĹ‚am jak siÄ™ te 1 razy przytrafiĹ‚y ale potem, profilaktycznie obserwowaĹ‚am, takie historie sÄ… nie do unikniÄ™ciadodam rĂłwnieĹĽ , ze wszystkie najpowaĹĽniejsze awarie mojego syna przytrafiĹ‚y siÄ™ w obecnoĹ›ci i to bardzo bliskiej rodzicĂłwi nie winić siÄ™, nie doszukiwać a moĹĽe gdybym....gdyby kaĹĽda z nas napisaĹ‚a ile razy jej dziecko/dzieci miaĹ‚y urazy i Ĺ›rednia forumowa by z tego powstaĹ‚a, nagle okaĹĽe siÄ™, ze nie da siÄ™ dorosnąć bez guza na gĹ‚owiehe StrzaĹ‚ w dziesiÄ…tkÄ™Roczna Gaba zaliczyĹ‚a trafienie czoĹ‚em w jeden jedyny kamien na ogroooooomnym trawniku. ByĹ‚a siÄ™ podknęła. My staliĹ›my obok niej, nie wiedzieć czemu nie zĹ‚apaliĹ›myDwa dni później tÄ… samÄ… ranÄ… udaĹ‚o jej siÄ™ trafić w podĹ‚ogÄ™. TrzymaĹ‚am jÄ… za rÄ™kÄ™, ĹĽeby nie byĹ‚o..Spotkanie z karuzelÄ… pod okiem wĹ‚asnego ojca tez zaliczyĹ‚a, a do tyĹ‚u i Ĺ‚uuup gĹ‚owÄ… o podĹ‚ogÄ™ pod moim okiem takoĹĽSpotkanie z drzwiami od szafki efektem czego byĹ‚a potężna Ĺ›liwa na Ĺ›rodku czoĹ‚a... itpA ja mam maĹ‚o wypadkowe dziecko Abotak Thu, 13 Mar 2008 - 21:20 Zelda Thu, 20 Mar 2008 - 15:02 Hania mi spadĹ‚a w piÄ…tek z łózka(45cm wysokość),nic jej nie byĹ‚o nie wymiotowaĹ‚a tylko pĹ‚akaĹ‚a,po 10 minut szalaĹ‚a od nowa,w sobote teĹĽ normalne zachowanie ale 2 razy mi ulaĹ‚a dosĹ‚ownie minimalnie ale ja jakies przeczucie miaĹ‚am i pojechaĹ‚am na ligotÄ™ do szpitala i okazaĹ‚o siÄ™ ĹĽe ma uraz trzustki i to bardzo powaĹĽna sprawa, trzymali nas 4 dni....skoĹ„czyĹ‚o sie na szczęście dobrze ..ale nie chcÄ™ myĹ›lec co by byĹ‚o gdybym nie pojechaĹ‚a z niÄ…...usg główki i brzuszka ok, zachowanie dziecka teĹĽ ,zero wymiotĂłw usmiechniÄ™ta jak zawsze i to moĹĽe zm,ylić..dlatego zawsze po upadku trzeba jechac do lekarza sprawdzić ĹĽe wszystko jest dobrzeja zleciaĹ‚am z wĂłzka na posadzkÄ™ jak byĹ‚am maĹ‚a i nic mi nie byĹ‚o,moja kuzynka miaĹ‚a wysoki lot ze schodĂłw i tez jej nic nie byĹ‚o wiÄ™c nie ma reguĹ‚... Gruszka Fri, 21 Mar 2008 - 08:09 Maja, ale napisaĹ‚aĹ›, ĹĽe miaĹ‚as przeczucie... wiÄ™c nie zawsze, tylko tak jak napisaĹ‚a Cydorka, kaĹĽdy rodzic mniej wiÄ™cej wie, kiedy dziecko zaczyna odbiegac od normy. Nie chcÄ™ nikogo odwodzić od pomysĹ‚u jechanaia na pogotowie za kaĹĽdym urazem, ale ĹĽebyĹ›cie siÄ™ nie rozczarowaĹ‚y, ĹĽe nie za kaĹĽdym razem bÄ™dÄ… Wam przeĹ›wietlać na wylot dziecko wygladajÄ…ce na zdrowe... no chyba, ĹĽe tylko ja tak trafiĹ‚am Zelda Fri, 21 Mar 2008 - 09:18 CYTAT(Gruszka @ Fri, 21 Mar 2008 - 10:09) Maja, ale napisaĹ‚aĹ›, ĹĽe miaĹ‚as przeczucie... wiÄ™c nie zawsze, tylko tak jak napisaĹ‚a Cydorka, kaĹĽdy rodzic mniej wiÄ™cej wie, kiedy dziecko zaczyna odbiegac od normy. Nie chcÄ™ nikogo odwodzić od pomysĹ‚u jechanaia na pogotowie za kaĹĽdym urazem, ale ĹĽebyĹ›cie siÄ™ nie rozczarowaĹ‚y, ĹĽe nie za kaĹĽdym razem bÄ™dÄ… Wam przeĹ›wietlać na wylot dziecko wygladajÄ…ce na zdrowe... no chyba, ĹĽe tylko ja tak trafiĹ‚am moje dziecko nie odbiegaĹ‚o niczym od normy jeĹ›li chodzi o zachowanie,ja chciaĹ‚am po prostu siÄ™ upewnić ĹĽe wszystko jest mnie upadek dziecka nie jest *****ołą z ktĂłrÄ… siÄ™ biega na pogotowie, 45 cm to bardzo duĹĽo jeĹ›li chodzi o upadek dla dziecka na pierwszy rzut oka moĹĽe być wszystko ok ale wewnÄ™trzne obraĹĽenia mogÄ… siÄ™ ujawnić później a wtedy juĹĽ bÄ™dzie za późno Gruszka Fri, 21 Mar 2008 - 10:56 CYTAT(maja2006 @ Fri, 21 Mar 2008 - 09:18) moje dziecko nie odbiegaĹ‚o niczym od normy jeĹ›li chodzi o zachowanie,ja chciaĹ‚am po prostu siÄ™ upewnić ĹĽe wszystko jest mnie upadek dziecka nie jest *****ołą z ktĂłrÄ… siÄ™ biega na pogotowie, 45 cm to bardzo duĹĽo jeĹ›li chodzi o upadek dla dziecka na pierwszy rzut oka moĹĽe być wszystko ok ale wewnÄ™trzne obraĹĽenia mogÄ… siÄ™ ujawnić później a wtedy juĹĽ bÄ™dzie za późnoOczywiĹ›cie, ĹĽe masz racjÄ™, ĹĽe to nie *****oĹ‚a, ale moja Emi spadĹ‚a z ponad metra i nie zrobili jej w szpitalu Ĺ»ADNEGO badania, poza oglÄ…dnieÄ™ciem gĹ‚owy, dlatego, ĹĽe nic jej nie byĹ‚o. MajÄ… szczęściie Ci, ktĂłrzy trafiaja na nadgorliwych lekarzy. Ja nie trafiĹ‚am. Kazali obserwować i dopiero jakby sie cos dziaĹ‚o maiaĹ‚am przyjechać. OLA77 Mon, 01 Feb 2010 - 12:04 podnoszÄ™ wÄ…tek bo wczoraj moje dzieciÄ™, nie wiedzÄ…c jak- spadĹ‚o z krzesĹ‚a (od komputera) i patrzÄ…c na rany ktĂłre to odniosĹ‚a stwierdzam ĹĽe musiaĹ‚a zahaczyć rĂłwnieĹĽ o stolik komp. -ma szramsko na pół polika i guza na czole. BYĹ‚ ryk okrutny przez jakies 10-15 min, potem zasnęła, ale to akurat jej pora byĹ‚a. PO 30min obudziĹ‚am jÄ… , trochÄ™ jeszcze popĹ‚akaĹ‚a i wszystko jest ok. SpaĹ‚a normalnie, zachowuje siÄ™ normalnie, szaleje- niestety- teĹĽ normalnie. Mam cos robić czy dalej obserwować? mama Izuni Mon, 01 Feb 2010 - 13:34 witam, niestety maleĹ„stwa ciÄ…gle upadajÄ… i sobie coĹ› robiÄ…, moja kiedyĹ› spadĹ‚a z kanapy na szczęście jej instynkt kazaĹ‚ wyciÄ…gnąć raczki do przodu, bo tak to nie wiem a stół staĹ‚ 5cm dalej, dokĹ‚adnie krawÄ™dĹş, myĹ›laĹ‚am, ĹĽe umrÄ™ jak to zobaczyĹ‚am i pĹ‚akaĹ‚am razem z dzieckiem, ale jak to u dzieci szybko teĹĽ zapominajÄ… i chwile później juĹĽ byĹ‚o ok. Na twoim miejscu jeszcze bym jÄ… poobserwowaĹ‚a, jeĹ›li zachowuje siÄ™ normalnie to rany wojownika szybko siÄ™ zagojÄ…, chyba, ĹĽe coĹ› wymaga szycia lub zrobi siÄ™ duĹĽy krwiak to lepiej by to zobaczyĹ‚ lekarz. Barline Mon, 01 Feb 2010 - 16:28 JeĹ›li widzimy ĹĽe dziecko po takim upadku caĹ‚y czas pĹ‚acze lub rana robi sie caĹ‚a sina,to najlepiej bedzie udac siÄ™ do lekarza,moim zdaniem nie ma na co czekac. Potem okazuje siÄ™,ĹĽe to wĹ‚asnie krwiak ktĂłremu moĹĽna byĹ‚o wczeĹ›niej zapobiec. kasiunia Mon, 01 Feb 2010 - 19:17 a ja mam pytanie, choć mam nadziejÄ™ ĹĽe ta wiedza juĹĽ mi siÄ™ nie przyda-dlaczego nie wolno pozwolić spać? maja kiedyĹ› zleciaĹ‚a ze stoĹ‚u, ryczaĹ‚a a potem usnęła wĹ‚aĹ›nie. sprawdzaĹ‚am jÄ… wtedy w szpitalu lae nic o tym spaniu nie mĂłwili? mama Izuni Mon, 01 Feb 2010 - 19:52 CYTAT(kasiunia @ Mon, 01 Feb 2010 - 19:17) a ja mam pytanie, choć mam nadziejÄ™ ĹĽe ta wiedza juĹĽ mi siÄ™ nie przyda-dlaczego nie wolno pozwolić spać? maja kiedyĹ› zleciaĹ‚a ze stoĹ‚u, ryczaĹ‚a a potem usnęła wĹ‚aĹ›nie. sprawdzaĹ‚am jÄ… wtedy w szpitalu lae nic o tym spaniu nie mĂłwili?a nie mam pojÄ™cia, moĹĽe ĹĽeby maluch nie przespaĹ‚ bĂłlu, czy czegoĹ›? Agga Mon, 01 Feb 2010 - 23:17 CYTAT(kasiunia @ Mon, 01 Feb 2010 - 19:17) a ja mam pytanie, choć mam nadziejÄ™ ĹĽe ta wiedza juĹĽ mi siÄ™ nie przyda-dlaczego nie wolno pozwolić spać? maja kiedyĹ› zleciaĹ‚a ze stoĹ‚u, ryczaĹ‚a a potem usnęła wĹ‚aĹ›nie. sprawdzaĹ‚am jÄ… wtedy w szpitalu lae nic o tym spaniu nie mĂłwili?JEĹšLI DZIECKO UDERZY SIĘ W GŁOWĘ NIE KŁADZIEMY GO SPAĆ DO 3 GODZIN PO UDERZENIU, GDYĹ» PODCZAS SNU PUCHNIE MĂ“ZG DZIECKA I WSKUTEK WSTRZÄ„SU MOĹ»E DOJŚĆ DO NIEDOTLENIENIA I ĹšMIERCI DZIECKA !!!!!!!!! Zmiany przepuszczalnoĹ›ci naczyĹ„ krwionoĹ›nych towarzyszÄ…ce procesowi zapalnemu prowadzÄ… do obrzÄ™ku. W kaĹĽdym innym miejscu ciaĹ‚a powstaĹ‚aby opuchlizna, ale mĂłzg nie moĹĽe puchnąć, bo zamkniÄ™ty jest w twardej kostnej puszce. W efekcie znacznie wzrasta ciĹ›nienie Ĺ›rĂłdczaszkowe, co jest bardzo niebezpieczne i moĹĽe nawet prowadzić do Ĺ›mierci. OLA77 Tue, 02 Feb 2010 - 10:11 Lena bez zmian- zachowuje siÄ™ normalnie, szaleje i wĹ‚azi tam gdzie jej nie wolno. As-ia Tue, 02 Feb 2010 - 10:18 CYTAT(agga @ Mon, 01 Feb 2010 - 23:17) JEĹšLI DZIECKO UDERZY SIĘ W GŁOWĘ NIE KŁADZIEMY GO SPAĆ DO 3 GODZIN PO UDERZENIU, GDYĹ» PODCZAS SNU PUCHNIE MĂ“ZG DZIECKA I WSKUTEK WSTRZÄ„SU MOĹ»E DOJŚĆ DO NIEDOTLENIENIA I ĹšMIERCI DZIECKA !!!!!!!!!Mojej kuzynki synek spadĹ‚ ostatnio z duĹĽej wysokoĹ›ci,gdy pojechali do szpitala i kuzynka wspomniaĹ‚a o tym,ĹĽe po upadku nie pozwalaĹ‚a dziecku zasnąć przez dĹ‚uĹĽszy czas,to lekarz zrobiĹ‚ wielkie oczy i stwierdziĹ‚,ĹĽe sen po urazie gĹ‚owy moĹĽe być groĹşny ale dla dorosĹ‚ego czĹ‚owieka ,zaĹ› w przypadku maĹ‚ych dzieci to sen jest nawet wskazany,aby maluch mĂłgĹ‚ odpocząć po nadmiarze zĹ‚ych wraĹĽeĹ„ Makary non stop zalicza upadki i najczęściej cierpi na tym Jego biedna główka ,ale standardowo obserwujÄ™ Go wnikliwie i czekam na rozwĂłj wydarzeĹ„.Takie zalecenie dostaliĹ›my od Naszej pediatry i sprawdzaĹ‚o siÄ™ ono przy Luizie,a teraz sprawdza siÄ™ przy Makarym . Nie zliczÄ™ ile przy tych nieszczÄ™snych upadkach zaliczyĹ‚am nieprzespanych nocy ......... i ile siwych wĹ‚osĂłw mi przybyĹ‚o,ale to juĹĽ taki Nasz los kochajÄ…cych matek Nie dalej jak wczoraj mĹ‚ody wskoczyĹ‚ ze schodkĂłw w salonie na łóżko i zrobiĹ‚ fikoĹ‚ka w powietrzu na szczęście lÄ…dowanie byĹ‚o na pupie To jest wersja lo-fi głównej zawartoĹ›ci. Aby zobaczyć peĹ‚nÄ… wersjÄ™ z wiÄ™kszÄ… zawartoĹ›ciÄ…, obrazkami i formatowaniem proszÄ™ kliknij tutaj. Dołączył: 2009-11-10 Miasto: Warszawa Liczba postów: 291 13 września 2017, 10:11 Mamusie, czy miałyście kiedyś podobny wypadek z maluszkiem? Nic mojej córci się nie stało, byliśmy u lekarza i jest ok, ale ja nadal jestem w szoku i nie mogę sobie tego wybaczyć. Zawsze bardzo dbam o bezpieczeństwo dziecka, a tutaj dosłownie sekunda... eh.. nic mnie nie tłumaczy. jurysdykcja 13 września 2017, 10:15 W sensie, że z 40 cm spadło? Łe. Ja skakałam non stop jako maluch, przewracałam kojce, wyłaziłam górą łóżeczka, rodzice wszystko musieli kołdrami obkładać. Żyję, upośledzona nie jestem. Niemowlaki wbrew pozorom są dość solidne. Dołączył: 2009-11-10 Miasto: Warszawa Liczba postów: 291 13 września 2017, 10:22 50 cm. Spadła jak kot na 4 łapy, ale guza sobie też nabiła. Dołączył: 2010-05-15 Miasto: Kraina Marzeń Liczba postów: 3733 13 września 2017, 10:24 Takie maluszki są dużo bardziej elastyczne niż się wydaje. Moich współlokatorów synek spadł im z łóżka 2 razy i nic mu nie jest. Takie rzeczy się zdarzają. Dołączył: 2016-12-02 Miasto: Wer Liczba postów: 2733 13 września 2017, 10:24 Mój syn jako niemowlę na szczęście mi nigdy nie spadł, za to teraz jako 1,5 letni szaleniec już tak - ale nie ma się co dziwić jak ciągle się wspina, biega po kanapie. Dlatego przy kanapie postawiłam dywan i ma bardziej miękkie lądowanie. Czasami zleci i od razu wstaje i biega dalej, a jak się bardziej uderzy to przybiega do mnie się potulić. Staram się pilnować, ale wiadomo, że nie jestem w stanie biegać całą dobę za nim krok w krok. Większą krzywdę sobie kiedys zrobił, kiedy biegnąc po płaskim się przewrócił, uderzył głową w stolik (mimo, że byłam obok, to była sekunda i mimo, że wiem, że nie moglam zapobiec to i tak miałam wyrzuty). Uderzył w zabezpieczony gumą róg stolika, miał siniaka ale o dziwo - okazało sie, że to nie głowa najbardziej ucierpiała a rączka, na którą upadł, bo miał podejrzenie złamania :( Dołączył: 2012-05-29 Miasto: Liczba postów: 2052 13 września 2017, 10:33 moja pierwszy raz spadla gdy miała 6 msc, myślalam, że na zawał zejdę, byłam obok a ona spadła. Popłakała sekundę, nic jej nie było, łóżko było bardzo niskie może ze 30 cm. Ostatnio zeszła z łóżka, nogą do przodu. Klapła na podlogę z takim impetem, że u mnie zawał po raz drugi. Tylko się wysrtaszyła. Łóżko z min. 50 cm, mała 1 rok i 3 msc Dołączył: 2010-03-17 Miasto: Warszawa Liczba postów: 19451 13 września 2017, 10:40 Być może istnieją matki, którym dziecko z łóżka nie spadło, ale to raczej pojedyncze przypadki. Dołączył: 2011-07-20 Miasto: Kraków Liczba postów: 2969 13 września 2017, 10:51 Małym dzieciom jak i alkoholikom nic po upadkach nie jest ( zazwyczaj ) bo nie napinają mięśni czy jakoś tak ;) Edytowany przez Belldandy1 13 września 2017, 10:52 Dołączył: 2009-05-18 Miasto: Rajskie Wyspy Liczba postów: 86174 13 września 2017, 10:57 Moja córka to leci przynajmniej raz na 2 tygodnie (łóżko 60 cm). Przewrażliwienie nie jest dobre. Lekarz powiedział, że jest okej to to zaakceptuj i nie przezywaj tak, bo zawału jeszcze dostaniesz jak córka sobie pierwszy raz coś rozetnie :P Guz jest, zejdzie, jeszcze nie jeden sobie nabije. Nie ma co przezywac. Rozłóż poduszki przy łóżku żeby miała miękkie lądowanie następnym razem, zaśniesz przynajmniej ze świadomością, że ja dodatkowo zabezpieczylas. Edytowany przez cancri 13 września 2017, 11:04 Dołączył: 2016-12-02 Miasto: Wer Liczba postów: 2733 13 września 2017, 11:32 A jeszcze mała rada - nie ma co po każdym upadku lecieć do lekarza (no chyba, że krew się leje). Po prostu monitoruj. Najlepiej, żeby przez godzinę nie kłaść spać, sprawdzać czy nie wymiotuje, źrenice można sprawdzić czy prawidłowo reagują no i czy ogólnie dziecko się zachowuje normalnie (czy np chodzące nie zaczęło tracić równowagi). Witam. Ostatnio mój synek 23 grudnia bedzie mial 3 miesiace spadł z łóżka, bardzo się teraz boję. Po lewej stronie ma widoczne żyły a z lewej już mniej. I nie wiem czy wszystko jest dobrze. To moje pierwsze dziecko, ogólnie od wypadku żadnych poza tym objawów nie ma prócz żył widocznych. Wcześniej nie zwrocilam uwagi na to czy były. Dopiero dzisiaj mi to uszło uwadze. Czy coś może się dziać mojemu dziecku? Proszę o pomoc. Z góry dziękuję Cytuj